Nie dawaj mi proszę

A A A
 



Zapytaj co chcę – a odpowiem szczerze

Radości, miłości

I chociaż w to trudno Ci uwierzyć

Rozpaczy i nicości.

 


Bo największe sukcesy i uniesienia

Możemy uzyskać

Z budowania nowego z jego tworzenia

Trudno to przyznać?.

 


Czyste wnętrza, lukrowane salony

Służą do oglądania

Spełnienie daje tworzenie i trud włożony

W marzeń zaspakajania.

 


Więc widzisz Kochanie niczego na tacy

Mi nie podawaj!

Niech wszystko co chcę wyrośnie z pracy

Przecież to zbawia.

 

 


Dlatego na piękne słowa kochania

Chcę zapracować

Że nie jestem odporna na czekanie?

ale chcę coś szanować

 


Bo jeśli chłód wody w upale nie daje

Ukojenia

A słowo miłość ma sens banalny – cóż

Z jej istnienia!.